sobota, 26 marca 2016

"Marfefkowe" gofry


Drożdżowe gofry marchewkowe z bananem, masłem orzechowym, kremem kokosowym i dżemem z czarnej porzeczki

Gofry z tartą marchewką były od dawna na liście "to do". I się wreszcie doczekały, i to jeszcze w drożdżowej wersji, a co!  Były pyszne, z cynamonem i bananem!

Nie lubię tego całego pośpiechu. Tego całego halo.

3 komentarze:

  1. Ehhh... Też tego nie lubię, ale trza jakoś przetrwać ;]
    Drożdżowe gofry są najlepsze! Nie wiem dlaczego je tak zaniedbałam... :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A kto lubi :')
    Wydajesz się ciekawą osobistością, będę odwiedzać twój blog c:
    Musisz mieć jakąś lepszą gofrownicę, moja w życiu nie wypiekła podobnych </3

    OdpowiedzUsuń