Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twaróg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twaróg. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 maja 2017

Słonecznikowy sernik chałwowy


Sernik chałwowy z chałwy słonecznikowej, na herbatnikowym spodzie i  sosem chałwowym

Niesamowite jest to, w jaki sposób udzie podświadomie dobierają się. Nie mówię tu o związkach, bardziej o przyjaźni. Po sobie zauważyłem, że im ktoś ma bardziej przeciwny charakter do mojego i inne nastawienie, i nawiązujemy jakąś znajomość, tym bardziej się dogadujemy. Nie musimy lubić tego samego, zachowywać się tak samo czy słuchać tej samej muzyki. Ważne jest to, że nie ma tematu na który byśmy nie pogadali, że mamy ze sobą kontakt nawet w środku nocy i że jest poczucie luzu i komfortu. Że nic nie jest wymuszone, że nie trzeba się starać. Wszystko się kręci samo, i tak wygląda dobra przyjaźń!
Ten sernik ma niepowtarzalny smak. Jest nienachalny, ale jednocześnie intensywny. Ciężki i zwarty, ale kremowy i gładki. Masa serowa długo zostawia po sobie posmak, który wzmocniony jest przez polewę. Spód o maślanym smaku dopełniony jest kawałkami słonecznika które cudownie chrupią. Jeśli kochasz chałwę, to koniecznie go zrób. Jeśli nie, to po tym serniku się zakochasz!


przepis:
tortownica 24 cm

150 g herbatników pełnoziarnistych
40 g ziaren słonecznika - uprażonych i zmielonych na małe kawałki
80 g masła - rozpuszczonego
szczypta soli

w temperaturze pokojowej
500 g twarogu półtłustego
350 g sera śmietankowego 18-22% tłuszczu
130 ml śmietany 30-36% (kremówki)
350 g chałwy słonecznikowej
50 g pasty sezamowej tahini
4 jajka - roztrzepane
40 g waniliowego proszku budyniowego
1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2-3 łyżki soku z cytryny
cukier puder do smaku (80-100 g)
1/2 łyżeczki soli

150 ml śmietany 30-36% (kremówki)
150 g chałwy słonecznikowej
1/4 łyżeczki soli

Herbatniki na spód kruszyny ( np, w malakserze lub w rękach), mieszamy z solą i mąką słonecznikową. Dolewamy masła i mieszamy aż do uzyskania konsystencji mokrego piasku, w razie potrzeby dodajemy więcej masła. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wykładamy herbatniki i równo rozprowadzamy, przyklepujemy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy na złoty kolor (a nawet na lekko ciemniejszy, to uwolni więcej smaku). Wyjmujemy i zostawiamy do przestudzenia.
Kremówkę podgrzewamy razem z chałwą aż się rozpuści. Sery i tahini umieszczamy w naczyniu i blendujemy na aksamitnie gładką masę. Dodajemy chałwę, budyń, sok z cytryny, kawę i sól, znowu blendujemy do połączenia. Następnie dosładzamy do smaku i dodajemy jajka. Blendujemy krótko, tylko do połączenia. W międzyczasie gotujemy sporą ilość wody w czajniku. Masę serową wylewamy na kruchy spód i wkładamy do piekarnika NAGRZANEGO do 180 stopni, Pod spodem umieszczamy blaszkę do której wlewamy wrzącą wodę. Sernik pieczemy przez 10 minut w 180 stopniach, potem zmniejszamy temperaturę do 150 i pieczemy kolejne 40 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączamy, lecz go nie otwieramy. Po 20 minutach lekko go uchylamy, po kolejnych 20 minutach sernik wyjmujemy.
Śmietanę i kremówkę rozpuszczamy, dodajemy sól i mieszamy aż ładnie się połączą. Wylewamy na wystudzony sernik, następnie wykładamy do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc. Przed zdjęciem obręczy sernik należy dookoła obkroić nożem.







wtorek, 11 kwietnia 2017

Sernik z musem cytrynowym


Gdy na moich wypiekach pojawił się ten sernik, to na widok samych zdjęć już wiedziałem, że to będzie mój następny sernik! I tak się stało, oczywiście, gdy tylko przyszedł cheesecake time. O ile przepis nie jest mojego do końca guru - pani Doroty, to ta oraz wiele innych inspiracji już tak. Strona ta jest ze mną już dobrych kilka lat, i od tego czasu, gdy o kuchni trzymałem się jak najdalej. Uwielbiam to, ze zawsze mogę liczyć na poradę, podpowiedź lub komentarz i pomoc!
Główny bohater tego posta to prawdziwe cudo. Długo kusiło mnie połączenie zwartego sernika i lekkiej pianki w różnym wydaniu, ale to cytryna wygrała ten pierwszy raz. Maślany spód- wyjątkowo z herbatników! - który jest bardzo smaczny, waniliowy sernik i kwaśny, idealnie łamiący smak, delikatny mus. Po prostu przepyszny. Na wierzchu, żeby było ładne wykończenie położyłem śmietanę 18% która dodaje tu jeszcze większej lekkości. Przepis warty powtórzenia!


przepis:
tortownica 24 cm

170 g herbatników - u mnie pełnoziarniste
50-80 g stopionego masła
szczypta soli

w temperaturze pokojowej
250 g twarogu półtłustego
450 g serka śmietankowego 18-22 % tłuszczu (np. Mój Ulubiony)
50 g masła
80 ml mleka
3 duże jajka
40 g waniliowego proszku budyniowego
1 łyżeczka pasty waniliowej
3 łyżki soku z cytryny
cukier puder do smaku (ok 100 g)
szczypta soli

400 ml śmietany 30-36% (schłodzonej przez noc)
sok z 1,5 cytryny
2 łyżki żelatyny + odrobina wody do zalania
cukier puder do smaku

200 g gęstej śmietany 18%
2-3 łyżku cukru pudru
2 łyżeczki masła - stopionego

Herbatniki kruszymy na drobny pył. Umieszczamy w misce, wlewamy stopione masło i mieszamy do uzyskania konsystencji mokrego piasku. W razie potrzeby dodajemy jeszcze trochę masła. Foremkę wykadamy na spodzie folią aluminiową, na to równo rozkładamy herbatniki. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok 10 minut - do zarumienienia. Studzimy.
Twaróg i serek umieszczamy w misce i blendujemy na gładką masę. Dodajemy resztę składników i ponownie blendujemy aż masa będzie jednolita. W międzyczasie gotujemy sporą ilość wody w czajniku. Masę serową wylewamy na kruchy spód i wkładamy do piekarnika NAGRZANEGO do 180 stopni, Pod spodem umieszczamy blaszkę do której wlewamy wrzącą wodę. Sernik pieczemy przez 10 minut w 180 stopniach, potem zmniejszamy temperaturę do 150 i pieczemy kolejne 40 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączamy, lecz go nie otwieramy. Po 20 minutach lekko go uchylamy, po kolejnych 20 minutach sernik wyjmujemy i chłodzimy w zimnym miejscu.
Gdy sernik jest już ostudzony, przygotowujemy mus. Żelatynę zalewamy odrobiną wody i zostawiamy na 10 minut do napęcznienia. Po tym czasie podgrzewamy ją w mikrofali i na palniku, do momentu rozpuszczenia się żelatyny. Nie możemy doprowadzić jej do wrzenia! Lekko studzimy i mieszamy z sokiem z cytryny . Kremówkę ubijamy na wysokich obrotach, dodajemy cukier puder. Gdy jest już sztywna, 3 łyżki mieszamy z żelatyną a potem dodajemy do śmietany. Mieszamy rózgą kuchenną do połączenia się składników. Wykładamy na masę serową i chłodzimy przez 3-4 godziny. 
Śmietanę 18% mieszamy z masłem i cukrem pudrem. Gdy mus jest już stabilny, wykładamy sos śmietankowy na wierzch. Chłodzimy w lodówce przez noc. Przed zdjęciem obręczy sernik należy dookoła obkroić nożem.




sobota, 18 marca 2017

Croissanty 100% home made


Croissanty z domowego ciasta "francuskiego"

To chyba swojego rodzaju wyczyn... Domowe rogaliki, upieczone przed śniadaniem, by przenieść się do innego miejsca na pół godziny... Kilka godzin przygotowań, oczekiwań i rośnięcia dla kilkudziesięciu minut, czy warto? Warto, na prawdę warto.
Dużo masła, dużo serca i dużo czasu - to składniki, które przede wszystkim trzeba przygotować. Rogale same w sobie są neutralne, to twarożek i cukier na wierzchu są tutaj głównym powodem, dlaczego są słodkie. Można upiec je również bez tego - wtedy także przypasują do jajecznicy, sera, szynki lub pomidora. Może i faktycznie ciasto nie jest prawdziwym francuskim, ale smakują dużo lepiej niż sklepowe gotowce!

ps: jajka na zdjęciu są tylko częścią planu, nie wchodzą w skład samego ciasta :P

przepis:
ok 15 sztuk

360 g mąki pszennej + do podsypywania
niepełna szklanka podgrzanego mleka lub wody
2 łyżki cukru
40 g masła - rozpuszczonego i przestudzonego
10 g drożdży
płaska łyżeczka soli
200 g smarownego masła

500 g twarogu półtłustego
2 żółtka
80 g cukru lub wg. uznania

2 jajka + 40 ml mleka
cukier do posypania

Mąkę mieszamy z łyżką cukru, solą, robimy wgłębienie, układamy w nim pokruszone drożdże i łyżkę cukru, zalewamy 1/3 szklanką ciepłego płynu. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut.
Po tym czasie dodajemy resztę płynu i zagniatamy ciasto aż będzie gładkie, nie będzie kleiło się do ręki, będzie wyrobione. Dodajemy rozpuszczone masło i jeszcze chwilę wygniatamy. Formujemy kulę, oprószamy mąką i chowamy na ok 1,5 h do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części, z obiema postępujemy tak samo.
Rozwałkowujemy cienko na kształt dużego prostokąta (ok 35x25), smarujemy masłem zostawiając ok. 1 cm przerwy od krawędzi. Zwijamy ciasno (jak naleśnika), zlepiamy końcówki i miejsce złączenia. Taką roladę znowu spłaszczamy, podsypujemy mąką i delikatnie wałkujemy na mniejszego prostokąta. Jeden koniec nakładamy na środek, zakrywamy drugim końcem. Chowamy w folie do lodówki na godzinę. 
Po tym czasie ponownie powtarzamy krok drugi dwa razu : wałkujemy, składamy, odwracamy, wałkujemy i składamy. Chowamy do lodówki na kolejne 30 minut. 
W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Twaróg blendujemy na gładką pastę, dodajemy cukier i żółtka, mieszamy. 
Po pół godzinie ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach ok. 25 x 40. Wycinamy trójkąty ( z jednego płata wychodzi ich 7 + ścinki). Przed nałożeniem farszu każdego jeszcze lekko rozwałkowujemy. Nakładamy łyżkę farszu i zwijamy croissanty. Układamy na papierze do pieczenia i odstawiamy w chłodniejsze miejsce na 30 minut. 
Przed pieczeniem smakujemy rozmąconym jajkiem z mlekiem i posypujemy cukrem. Pieczemy przez 5 minut w 200 stopniach, potem przez 10 w 170. Wyjmujemy i studzimy. 





sobota, 19 listopada 2016

Dla niezdecydowanych - sernik i szarlotka w jednym


Sernik i szarlotka na kruchym cieście

Jesień to złote liście, ciepła herbata, cynamon i kwaśna szarlotka. Zima to oczywiście śnieg, mróz, jazda na łyżwach, święta i sernik z bezą. Teraz na półmetku, gdy popaduje śnieg zakrywający powoli gnijące liście, tworząc szary krajobraz, uwielbiam w domu skryć się pod kocem, z kawą lub herbatą i zjeść coś pysznego. Na taki okres, gdy nie ma już złotej jesieni, a biała zima jest ulotna - sernik z jabłkami.
Waniliowa masa serowa, kwaśne jabłka i dopieczony spód. I kawa, w liceum dużo kawy.


przepis:
tortownica 18 cm

50 g zimnego masła
100 g mąki
2 żółtka
50 g cukru
1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
1/3  łyżeczki proszku do pieczenia

650 g obranych jabłek bez gniazd nasiennych 
3 łyżki soku z cytryny
słodzidło

w temperaturze pokojowej
500 g twarogu półtłustego, drobno zmielonego
150 g gęstego jogurtu naturalnego
50 g masła
1 żółtko
3 białka
40 g proszku budyniowego 
aromat waniliowy 
słodzidło

łyżka bułki tartej
cukier puder

Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy spulchniacze i cukier. Masło kroimy w kostkę i wrzucamy do mąki razem z żółtkami. Szybko wyrabiamy i chowamy do zamrażalnika. Kruche ciastko można przygotować wcześniej.
Jabłka pokroimy w kostkę, wrzucamy do garnka, podlewamy odrobiną wody. Doprawiamy do smaku cytryną, słodzimy. Dusimy aż woda odparuje.
Masło ucieramy, dodajemy partiami twaróg miksując do połączenia. Wrzucamy jogurt, żółtka, proszek, aromat i słodzimy, krótko miksujemy. W innej misce ubijamy białka na sztywno i porcjami dodajemy do masy serowej, mieszamy szpatułką.
Tortownice wykładamy papierem. Zamrożone kruche ciasto tarkujemy, dociskamy. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni do zarumienienia. Wyjmujemy, posypujemy bułką tartą, umieszczamy jabłka, dociskamy, wykładamy masę serową i wyrównujemy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika, po 15 minutach zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy 40 minut. Ewentualnie przykrywamy wierzch folią albo wyłączmy górną grzałkę.
Wyłączamy piekarnik. Po 20 minutach delikatnie uchylamy drzwiczki i pozwalamy dojść sernikowi. Przy gwałtownej zmianie temperatury sernik opada!
Studzimy na blacie, umieszczamy na noc w lodówce. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. 


poniedziałek, 19 września 2016

Sernik z Białymi Michałkami i malinami


Sernik z Białymi Michałkami i malinami na spodzie z herbatników

Nie wiem ile jeszcze was męczył tym połączeniem, ale to mój absolutny faworyt, jeśli chodzi o połączenie z malinami. Nie mogło go też zabraknąć przy serniku, który jest z kolei moim ulubionym ciastem (deserem). Ten sernik jest po prostu wyjątkowy. Jest dosłownie idealny, jeśli chodzi o mój gust. Bardzo zbity, ciężki, zwarty. To już nie są przelewki!
Sam sernik nie jest bardzo słodki, lecz idealnie pasuje do cukierków. Te z kolei nie dominują, lecz są jedynie dopełnieniem. I maliny, świetne przełamanie. Jeśli jeszcze nie łączyliście Michałków i malin, to ten sernik będzie idealną okazją. 


przepis:
tortownica 18 cm

spód

100 g herbatników
30 g stopionego masła

masa serowa
w temperaturze pokojowej

800 g zwartego twarogu
150 g jogurtu naturalnego
5 białek
2 żółtka
opakowanie budyniu śmietankowego lub  mąka ziemniaczana (45 g)
40 g mleka w proszku
10 Białych Michałków 
150 g malin
słodzidło

dekoracja

5 Białych Michałków
maliny


Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i owijamy dwukrotnie folią aluminiową.
Herbatniki kruszymy i dodajemy stopione masło. Mieszamy do uzyskania konsystencji mokrego piasku i wylepiamy spód tortownicy. Wkładamy do piekarnika na 10-15 minut, wyjmujemy i studzimy przez czas wykonywania masy serowej.
Twaróg przecieramy przez sito lub mielimy w maszynce. Dodajemy jogurt naturalny, mleko w proszku i blendujemy(!) do połączenia. Dodajemy po jednym białku dalej blendując, na konciu wrzucając żółtka. Cukierki siekamy, wrzucamy do masy razem z malinami i łączymy szpatułką. Przelewamy na spód.
Tortownicę umieszczamy w większej formie, wykładamy do piekarnika i wlewamy gorącą wodę do dużej formy. Nie zmieniając temperatury pieczemy przez 10 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 150 i pieczemy 50 minut ciągle kontrolując stan sernika. Ewentualnie przykrywamy wierzch folią albo wyłączmy górną grzałkę.
Wyłączamy piekarnik. Po 20 minutach delikatnie uchylamy drzwiczki i pozwalamy dojść sernikowi. Przy gwałtownej zmianie temperatury sernik opada!
Studzimy na blacie, umieszczamy na noc w lodówce. Przed podaniem ozdabiamy malinami i siekanymi cukierkami.


piątek, 9 września 2016

Knedle z białą czekoladą


Kokosowe knedle z malinami oraz białą czekoladą i jogurtem naturalnym

Bo jak to lato bez knedli? U mnie zwyczajne, bo to dopiero moje trzecie knedle w życiu. Ale za to jakie! Kokosowo-malinowe. Do tego biała czekolada. Bardzo sycące, smaczne i na prawdę warte zrobienia. Ja zjadłem je na śniadanie, ale będzie to też świetny obiad czy kolacja.

przepis:
1 porcja

220 g twarogu
30 g mąki kokosowej (lub 50 g innej)
10 g wiórek kokosowych
małe jajko lub pół dużego
5 g siemienia lnianego
pół łyżeczki cynamonu
słodzidło

ok. 100 g malin
3 posiekane kostki białej czekolady

Twaróg rozgniatamy z jajkiem (nie blendujemy bo zmieni konsystencje), dodajemy wiórki, mąkę, siemię i cynamon, zagniatamy. Odstawiamy do lodówki na godzinę lub na noc. Po tym czasie, gdy masa mocno zgęstnieje odrywamy po trochu, formujemy kulkę, spłaszczamy. Na środek kładziemy maliny i kawałek białej czekolady, formujemy kulkę.
W dużym garnku zagotowujemy sporo wody. Do gotującej się wrzucamy porcjami knedle i gotujemy ok. 4 minuty od wypłynięcia. 
Lepiej smakują jak troszkę wystygną.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Totalnie nie klasyczne kluski leniwe


Kalafiorowe kluski leniwe z twarogu ze śmietaną i malinami

W moim domu nie było zwyczaju by gotować takie kluski. Kopytka, śląskie czy pierogi były często, ale nikt z moich domowników nie pałał zapałem do tych z twarogu. Ja z kolei bardzo je lubię. Na słono z sosem lub na słodko. Maliny i aksamitna śmietana - nie trzeba mnie namawiać.
Jako że nie miałem pod ręką ziemniaków, a obiad miał być leniwy, postawiłem na coś innego co było w lodówce. Na kalafiora! Zamiast pszennej mąki użyłem żytniej, i kokosowej. Aż się zdziwiłem, że efekt wyszedł taki smaczny. 
Zdrowy, całkiem lekki i sycący obiad.

przepis:
1 porcja

150 g kalafiora
100 g twarogu 
małe jajko lub pół normalnego
25 g mąki żytniej
15 g mąki ziemniaczanej
20 g mąki kokosowej (można zastąpić inną mąką, ale wtedy trzeba użyć jej więcej)
sok z cytryny
słodzidło

Kalafiora gotujemy do miękkości, studzimy. Twaróg odciskamy z nadmiaru wody, blendujemy z jajkiem, kalafiorem, sokiem z cytryny. Dodajemy mąki i łączymy łyżką. Krótko wyrabiamy, chłodzimy i dajemy odpocząć w lodówce przez 30 minut. Po tym czasie, gdy masa zgęstnieje, formujemy na oprószonym mąką blacie wałki, spłaszczamy je i kroimy. Wrzucamy do gotującej się wody, mieszamy i gotujemy 2-3 minuty od wypłynięcia. Podajemy ze śmietaną, jogurtem, owocami, lub klasycznie z cukrem. 

niedziela, 31 lipca 2016

2 razy lody



Lody twarogowe malina-banan

Lody z serków wiejskich z truskawkami i kakao

Lody, lody dla ochłody.
Teraz najchętniej tylko to bym jadł.

czwartek, 26 maja 2016

Suzette z twarogiem


Naleśniki a' la Crepes Suzette nadziane twarogiem z jogurtem

Podsmażone na cukrze, maśle i podlane sokiem pomarańczowym.

Takie naleśniki były w moich myślach, gdy tylko je TU zobaczyłem, i to dziwne, że dopiero teraz się na nie zdecydowałem. I zdecydowanie było warto. Teraz jeszcze muszę wypróbować suflet naleśnikowy :P

I wreszcie 4 dni laby. Takie jakby małe wakacje ;)


poniedziałek, 16 maja 2016

Mini serniczki



Chałwowe serniczki z patelni z chałwą i gruszką

Z tahini i miodem.

Nie wiem czemu, ale chciałem ich spróbować. W sumie to dobra i szybka alternatywa dla prawdziwego serniczka, ale jednak nie dam się oszukać placuszkom :D

przepis:

150 g twarogu 
jajko
50 g mąki
1 łyżka tahini
1 łyżka miodu + do smaku
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta sody

Wszystkie składniki blendujemy na gładką masę. Zwilżonymi rękami formujemy kuleczki, rozpłaszczamy. Smażymy z obu stron na rozgrzanej patelni po 3-4 minuty z każdej strony. 


Dobrze ze w poniedziałek na 9.
**

Ryż z pieczarkami, brokułem, cebulą i szpinakiem z mozzarellą


niedziela, 24 kwietnia 2016

Naleśniki brownie



Kakaowe naleśniki budyniowe z twarogiem i truskawkami 

Twaróg ze śmietaną i cukrem.

Coś było w tych naleśnikach, że nie chciały przy zdjęciach współpracować. Ale smaczne były :)

Wczorajszy dzień.. Ah, dobrze że już się skończył. 

piątek, 22 kwietnia 2016

Pietruszkowy serniczek i gruszka



Pietruszkowy sernik z gruszką i białą czekoladą

Z puree pietruszkowym, gruszka wkrojona do środka.

Kocham to połączenie, po prostu kocham. I gruszkę z pietruszką, i gruszkę z białą czekoladą. 
Sernik idealny. Był już z ricotty na zimno, ale ten - zdecydowanie lepszy!

Należał mi się, a co!

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Sernik - nie sernik



Twarogowy krem jaglany z kakao z jabłkiem, orzeszkami i kremem kokosowym

Robiłem już kiedyś taki krem, ale coś mi w nim nie pod pasowało. Był pyszny, ale nie przepyszny. Więc postanowiłem do niego wrócić. Trochę w innym klimacie, w nietypowym dla mnie połączeniu. Uwierzycie, że nigdy nie łączę czekolady i jabłka?!
A krem był bardzo gęsty, i serio smakował jak sernik!

przepis:

70 g kaszy jaglanej
100 g twarogu
10 g kakao
słodzidło

Kaszę jaglaną prażymy i gotujemy do miękkości. Miksujemy z resztą składników i chłodzimy przez noc.

piątek, 25 marca 2016

Prawie powtórzona jaglanka


Pietruszkowo - sezamowa kasza jaglana z bananem, twarożkiem i miodem czekoladowym

Uwielbiam kaszę jaglaną za jej gorzkawy posmak, tą gorycz, która każdemu przeszkadza. 
Z bananem, kochaną pietruszką i twarożkiem grani. Nic dziwnego, ze wraca - pewnie wróci jeszcze nie raz.

wczoraj... wczoraj miałem masakryczny dzień. Może uda mi się go wymazać, ale nie cofam się. 
Dzięki pomocy, rozmowie. Tylko się zatrzymałem się, mały odpoczynek, zawiązanie butów. 
I gnam dalej, ruszam, uda mi się. Wygram to.