Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 maja 2017

Wegańskie klopsiki jaglane ze szpinakiem


Kotleciki z kaszy jaglanej i szpinaku
z sosem kokosowo-chrzanowym i kiełkami rzodkiewki

Czasami dopada mnie kompletny leń. I bardzo z tego powodu jestem na siebie zły, ale już tak po prostu jest, bo w końcu jesteśmy tylko ludźmi. I może to znak, że czasami można zwolnić i sobie coś odpuścić, ale zauważyłem że jak już się coś robi na 100% to potem 98% nie satysfakcjonuje tak samo. I że ciężko jest wrócić z powrotem do tej setki. Może nie robię dobrze, że stawiam sobie poprzeczkę aż tak wysoko? Ale w końcu naszym obowiązkiem powinno być stawanie się lepszą wersją siebie, dla dobra świata. 
Dawno nie było tu niczego wytrawnego, w formie obiadu. Znalazłem zdjęcie z lutego, więc długo czekało na swoją kolej, ale jest. Kotleciki z kasz i warzyw już od dawna rywalizują z tymi z mięsa. Są szybie i "resztkowe"! Czasami wystarczy obiadowy ryż lub kasza, ostatnie warzywo w lodówce i trochę przypraw! Te są bardzo ciekawe i smaczne, a sos jest lekko pikantny, jednocześnie tłuściutki i kremowy! A chrzan i rzodkiewka to genialne połączenie.


przepis:
ok. 15 sztuk

100 g suchej kaszy jaglanej
250 g mrożonego szpinaku
200 g pieczarek
1 średnia cebula
1 łyżka oleju + do smażenia
3 łyżki płatków owsianych
1 łyżka siemienia lnianego
sos sojowy (3-4 łyżki)
1/3 łyżeczki pieprzu
szczypta ziół prowansalskich
papryka wędzona
czosnek granulowany
curry
2 łyżeczki musztardy
1 łyżeczka ketchupu
1 łyżeczka ostrego sosu
mielony słonecznik/siemię lniane/bułka tarta do panierowania

1 łyżeczka chrzanu
5 łyżek gęstego mleczka kokosowego (z puszki)
2 łyżki jogurtu sojowego
1/3 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki cukru
1 łyżka soku z cytryny

kiełki rzodkiewki
pestki dyni
pestki słonecznika

Kaszę jaglaną gotujemy do miękkości, tak żeby była rozgotowana. Studzimy. Szpinak rozmrażamy i odciskamy dokładnie na sitku. Na rozgrzanym oleju podsmażamy posiekaną cebulę i pokrojone w kostkę pieczarki, do zarumienienia i odparowania wody (ze szczyptą soli). Wszystkie składniki (oprócz panierki) razem mieszamy dokładnie, doprawiamy i zostawiamy na kilka minut by masa zgęstniała. Wilgotnymi dłońmi formujemy kulki (w razie potrzeby dodajemy więcej płatków owsianych lub bułki tartej), obtaczamy w panierce i smażymy na natłuszczonej patelni aż kotleciki ładnie się zarumienią. 

W miseczce mieszamy sos, można go również zbledować. Na talerz wykładamy sos, kotleciki i wybrane dodatki.


środa, 15 marca 2017

Bordowy makaron - sos z buraka


Spaghetti w buraczanym pesto z fetą

Bordowy makaron to mój częsty i szybki pomysł na obiad. W podstawowej wersji i tak zapada w pamięć, ale dodając troszkę więcej danie robi się wykwintne! Mimo, że smaków wydaje się być dużo, bardzo ładnie współgrają ze sobą!


przepis:
2 porcje

160-200 g makaronu spaghetti
140 g upieczonego lub ugotowanego buraka
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
2 łyżki octu balsamicznego lub soku z cytryny
1/2 łyżeczki tymianku
pieprz i sól
+25 g sera typu feta lub capri
ew. starty parmezan do ozdoby

Makaron gotujemy al dente. Buraka, oliwę, ocet i miód blendujemy na gładką pastę, ew. dodajemy 2 łyżki wody po makaronie. Doprawiamy i podgrzewamy. Mieszamy z makaronem, wykładamy na talerz i posypujemy kruszonym serem.






wtorek, 28 lutego 2017

Zdrowe i lekkie vege-kanapki


Wegańskie burgery jaglane z buraka
W sandwichu z rukolą, jabłkiem, ogórkiem i sosem chrzanowo-kokosowym

Burgery jaglane z burakiem to coś jak klasyka. Oczywiście trochę urozmaiciłem je, dodając chrupiące płatki, przez co smakują naprawdę wyjątkowo. Sama kanapka jest raczej bezpieczna - mimo że wygląda na szaloną. Połączenia które tu zastosowałem świetnie pasują do głównego bohatera, ale i do siebie również. Zdrowa i pyszna na śniadanie, obiad czy kolację!

przepis na burgery:

120 g ugotowanej już na sypko kaszy jaglanej (coś około 60 g suchej)
150 g surowego, obranego buraka
20 g płatków kukurydzianych
15 g mąki jaglanej lub gryczanej (ew. bułka tarta)
łyżeczka maku
łyżka nasion słonecznika
10 g oliwy
pół łyżeczki oregano i ziół prowansalskich 
sól i pieprz do smaku
+olej do smażenia

Buraka ścieramy na grubych oczkach, dodajemy kaszę, oliwę, ziarna, mąkę, płatki, przyprawy. Gnieciemy rękoma do połączenia masy - powinna być lepka i klejąca. W razie potrzeby dodajemy jeszcze trochę mąki. Próbujemy, ew. doprawiamy do smaku. Lepimy 4 średnie burgery i smażymy do zarumienienia. Smakują idealnie jako zwykłe kotlety lub w kanapce!

przepis na 4 sandwiche:

8 kromek ulubionego chleba lub 4 bułki
4 burgery
4 liście sałaty
4 garście rukoli
4 ogórki konserwowe - pokrojone w długie plasterki
ew. cebula - pokrojona w krążki
jabłko - pokrojone w okrągłe plastry
2 łyżki gęstego mleczka kokosowego wymieszane z 1/2 łyżeczki chrzanu, szczyptą słodzidła, soli i pieprzu

Na kromkę chleba układamy złożony liść sałaty i trochę rukoli. Na to kładziemy ogórka oraz jabłko skropione sokiem z cytryny, kilka krążków cebuli oraz burgera. Smarujemy go z wierzchu sosem i przykrywamy rukolą. Nakładamy kolejną warstwę pieczywa, dociskamy. Dla bezpieczeństwa można złączyć długą wykałaczką. 





środa, 18 stycznia 2017

Ryżowe kopytka bezglutenowe


Kluski ryżowe z pieczarkami smażonymi na oleju kokosowym, ciecierzycą i sosem dyniowym

Ciekawi mnie, czy ktoś tu jeszcze, gdy zagląda, spodziewa się czegoś wytrawnego? Szczerze, to ja sam chciałem przekwalifikować bloga z ogólno-kulinarnego na bloga z wypiekami. Gdy jestem w domu całą swoją uwagę skupiam co weekendowym cieście. Obiad to coś starego i znanego, to coś od babci, coś bez iskry. To dlatego. Ale obiecuję, że braki nadrobię!
Naszła mnie wizja kluseczek. A może to były kopytka, nie pamiętam. Białe kluski zrobione z ryżu, trochę azjatyckie, ciągnące i delikatne. A dodatki? Ukochane pieczarki, klasyczna ciecierzyca i zawsze pomocna dynia.
Kluseczki są neutralne w smaku więc pasują do nich słone i słodkie dodatki!


przepis na kluseczki:

100 g białego ryżu (który robi się bardzo klejący)
25 g mąki ziemniaczanej lub ryżowej
ew. łyżeczka mąka kokosowej, która ułatwia formowanie
duża szczypta soli

Ryż gotujemy w wodzie aż będzie mocno rozgotowany, klejący i papkowaty, ostudzić. Łączymy z mąką i solą, ugniatamy rękoma (mocno, tak by straciły ziarenka). Wilgotnymi rękoma formujemy kuleczki (mi wyszło 22, polecam moczyć ręce przy każdej kuleczce). Wrzucamy do gotującej się, lekko posolonej wody, mieszamy i gotujemy 2 minuty od wypłynięcia. Odcedzamy i dajemy im kilka minut na dojście.

przepis na pieczarki z ciecierzycą:

100-150 g malutkich pieczarek
2 garście ciecierzycy
łyżka oleju kokosowego
100 g puree z dyni
3 łyżki sosu sojowego
szczypta curry i ostrej papryki papryki

Pieczarki dokładnie umyć. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy pieczarki, podsmażamy. Gdy już będą złote wrzucamy ciecierzycę, podlewamy odrobiną wody i sosem sojowym. Przykrywamy i chwilę dusimy. Łączymy z puree dyniowym, doprawiamy do smaku. Nakładamy na kluseczki i podajemy.  








sobota, 1 października 2016

Kokosowy krem z dyni


Kokosowy krem z dyni 
z marchewką, prażoną cebulką i groszkiem ptysiowym 

Ostatnio nie gotuję. Bardzo żałuję, bardzo mi szkoda, mam dużo pomysłów i brak warunków na ich zrealizowanie. Nie chodzi już o czas, bo na pasję czas zawsze się znajdzie. Mieszkam w bursie. 
I nie mam zbytnio na co narzekać, ale po prostu nie mam tam niczego. Nie mam przypraw, blendera, sosów, zamrażalnika, patelni, garnków! Oczywiście dają nam posiłki w bursie, nie są one złe, ale nie są moje. Więc w weekend gdy wreszcie wrócę do domu, to tworzę.
Sezon na dynie mnie mija, to prawda. Ale jem ją gdy tylko mogę. I przemycam ją wszędzie. Taka zupa, już dawno zapisana gdzieś w pamięci, to kolejny must eat każdej jesieni. Orientalne, ostre i zarazem łagodne. Z kokosowym akcentem, może i nawet nutą, głęboką nutą. Polecam.

przepis:

1 kg dyni (hokkaido) - upieczonej
4 marchewki - pokrojonej w talarki
1 duża cebula
200-300 ml mleczka kokosowego z puszki
2 łyżka oleju kokosowego
2 łyżki soku z cytryny
sos sojowy, pieprz, curry, chili, wędzona i ostra papryka, czosnek
ew. trochę kethupu

Na oleju kokosowym podsmażamy cebulę do zarumienienia, Wrzucamy marchewkę i zalewamy ok. 500 ml wody, gotujemy do miękkości. Wrzucamy upieczoną dynię i gotujemy jeszcze 5 minut. Blendujemy, dodajemy mleczko kokosowe, doprawiamy. Ew. dolewamy wody do uzyskania ulubionej konsystencji. 
Najlepiej smakuje po 5-6 godzinach, gdy smaki się przegryzą. 

piątek, 26 sierpnia 2016

Lekkie kotleciki z tuńczyka w sałatce


Sałatka z burgerami z tuńczyka i brokułem

Lubię sałatki. I w sumie to jem je często, ale nie są to tradycyjne sałatki. Uwielbiam niepomieszane warzywa na talerzu, z dipem obok, by móc je w nim maczać. Zwykle do tego towarzyszy mi pieczywo, ciecierzyca lub fasola, albo kurczak, falafele, łosoś. Tym razem wpadłem na pomysł by podać ją w trochę inny sposób. Dodając burgery z tuńczyka! Są bardzo dobre i widzę już je w formie jednego większego w burgerze, tak. To pomysł warty zapisania. :D

przepis na burgery :

puszka tuńczyka w sosie własnym (120 g po odsączeniu)
100 g mrożonego szpinaku
łyżeczka siemienia lnianego
małe jajko albo pół dużego (30 g)
1 łyżka sosu sojowego
posiekany ząbek czosnku
pieprz, oregano, zioła prowansalskie

Tuńczyka dokładnie odsączamy. Szpinak rozmrażamy i mocno odciskamy z wody. Łączymy łyżka z tuńczykiem, dodajemy resztę składników. Doprawiamy do smaku. Odstawiamy na 30 minut do lodówki. Po tym czasie formujemy 6 kuleczek, lekko je spłaszczamy. Pieczemy lub smażymy na lekko natłuszczonej patelni pod przykryciem 3-4 minuty z obu stron. 


400 post tutaj! :D

niedziela, 14 sierpnia 2016

Odchudzony quiche



Odchudzony quiche z pieczarkami, kurczakiem i cukinią w sosie musztardowym 

Kisz. Ciasto kruche, farsz i sos jajeczny. Niby nic, a jednak chciałem tego spróbować od... od czasu kiedy zobaczyłem jak Tosia przygotowuje swój.
Pomysł miałem już gotowy, od początku.
A w jaki sposób odchudziłem ciasto kruche, którego podstawą jest tłuszcz? 
Zmieniłem część mąki na żytnią, ale to nie zmienia jej kaloryczności. Otóż masło zastąpiłem jogurtem naturalnym! Szczerze? - ja nie wyczułem różnicy. Moja mama (jak tylko się dowiedziała, wcześniej nic nie podejrzewała) coś narzekała, ale taka już jest.
Całość komponuje się ciekawie, danie jest sycące i zdrowe!


przepis:
forma 25 cm

spód
150 g maki żytniej
50 g mąki pszennej
jajko
50-90 g jogurtu naturalnego
szczypta soli i pieprzu
szczypta sody oczyszczonej

farsz
200 g kurczaka + kapka musztardy, soli, pieprzu, mleka, i oregano
200-250 g pieczarek + troszkę oleju, mleka, soli, pieprzu
250 g cukinii + odrobina musztardy, pieprzu i soli

sos
1,5 żółtka
4 białka
90 ml mleka
100 g jogurtu naturalnego
15 g musztardy
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Mąki łączymy z solą i sodą, dodajemy jajko i łączymy widelcem. Dodajemy stopniowo jogurt i krótko wyrabiamy aż nabierze konsystencji surowego ciasta kruchego. Ilość jogurtu zależy od wielkości jajka, gęstości jogurtu i mąki. Gotowe ciasto owijamy folią i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut.

Kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy do smaku i zostawiamy na chwilę - można go przygotować wcześniej. Pieczarki kroimy w plastry i dusimy, doprawiamy. Kurczaka smażymy. Cukinię kroimy w plastry a potem w paski. Dodajemy przyprawy i musztardę, łączymy. 

Wszystkie składniki na sos miksujemy krótko - do połączenia.

Formę delikatnie natłuszczamy i oprószamy mąką. Ciasto cienko wałkujemy i wykładamy blaszkę. Nakłuwamy widelcem, ew. obciążamy czymś i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni do zrumienienia - ok 15 minut. Wykładamy równomiernie kurczaka, pieczarki i na wierzch cukinię. Zalewamy sosem i pieczemy jeszcze 40 minut.
Podajemy na ciepło, lecz zimne również jest pyszne.



czwartek, 11 sierpnia 2016

Wegańskie burgery z ryżu



Wegańskie burgery z ryżu, marchewki i selera
podane z warzywami, musztardą i ketchupem

Marzył mi się burger. Dobra bułka, dużo warzyw, ulubiony sos i oczywiście gruby burger - roślinny! W sumie najbardziej zależało mi na burgerze, Z kaszy jaglanej, a'la jaglanex. Ale... czy to nie będzie oklepane? Będzie. Ugotowany, wczorajszy ryż aż błagał się o wykorzystanie. Więc szukałem innych inspiracji z ryżem i szukałem, ale na marne. Postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręce i lecieć na żywca. I to chyba jest zwiastun najlepszych dań, intuicja i kierowanie się smakiem!

przepis:
8 sztuk

torebka (100 g) ryżu ugotowanego na lepko
300 g marchewki
100 g selera
łyżka mielonego siemienia lnianego
łyżka koncentratu pomidorowego
łyżka ketchupu
sos sojowy, pieprz, oregano, bazylia, papryka - przyprawy do smaku
ew. łyżka mąki

Marchew ścieramy na drobnych oczkach, selera na większych. Łączymy z ryżem, dodajemy ketchup i koncentrat, doprawiamy. Dodajemy siemię lniane i jeszcze raz mieszamy. Zostawiamy na 10-15 minut (by len skleił masę), jeśli nie jest wystarczająco plastyczna by formować nią burgery, dodajemy łyżkę mąki. Formujemy kotlety i układamy na lekko natłuszczonym papierze do pieczenia. Pieczemy przez 40 minut w 180 stopniach delikatnie obracając po 20 minutach.


wtorek, 19 kwietnia 2016

Bolognese raz dwa!



Spaghetti a'la Bolognese

Chodził za mną klasyczny, pomidorowy sos. Ten sos, który zawsze brudził moją brodę. I firanki. No i często ściany. Ale sprawiał najwięcej frajdy, zaspokajał głód i dawał poczucie szczęścia. Gotowany przez mamę, jako naprawdę długi rytuał. Z kilkoma rodzajami mięs, a finalnie posypany toną sera.
Ale kto powiedział, że sos boloński musi być ciężki, tłusty a tym bardziej że jego przygotowanie musi trwać więcej niż 25 minut? 
Przedstawiam moją szybszą i lżejszą, ale tak samo pyszną - a może nawet lepszą? - wersję włoskiej klasyki.

przepis:

80 - 100 g makaronu spaghetti + 1/3 szklanki wody po makaronie
100 - 150 g mielonej piersi z kurczaka
mała cebula lub pół dużej
4-5 pieczarek 
150 - 200 ml przecieru pomidorowego
1 łyżka sosu sojowego
sól, pieprz, oregano, bazylia, zioła, czosnek, papryka, chili, ketchup*

olej do smażenia

Makaron gotujemy al dente. Pieczarki kroimy w kostkę, cebulę siekamy. Na patelni podsmażamy chwilę cebulę, po chwili wrzucamy pieczarki. Delikatnie solimy i podlewamy odrobiną wody po makaronie. Po chwili dorzucamy mięso i smażymy. Gdy będzie już białe, wlewamy przecier oraz doprawiamy do smaku. Gotujemy aż osiągnie pożądaną gęstość. Można dolać resztę wody. Wrzucamy makaron, mieszamy.
Podajemy według gustu - z serem lub zielonym akcentem. 

*trik mojej mamy, który uwielbiam.

***

Matma poszła mi chyba bardzo dobrze. Przyrodnicze trochę gorzej, ale jestem dobrej myśli!

sobota, 9 kwietnia 2016

Naleśniki ze szpinakiem i z fetą po wegańśku


(v)
Naleśniki z kaszy gryczanej ze szpinakiem i tofu

Czyli jak zweganizować coś typowego nie wege. Co prawda, w moim domu nie jada się naleśników ze szpinakiem, rzadko też w ogóle na wytrawnie. I w sumie, to nie przepadam za naleśnikami ze szpinakiem i fetą. Ale olśniło mnie. I wyszło coś fantastycznego!
I gdyby ktoś się upierał, to na talerzu dostrzec można kamienie z trawą posypane większą ilością trawy :P

przepis:

60 g kaszy gryczanej niepalonej
250 ml wody
sól, pieprz, oregano, zioła
olej

150 g mrożonego szpinaku
100 g tofu
ząbek czosnku
sos sojowy, pieprz, zioła, przyprawy

Kaszę na noc zalewamy wodą. Rano wodę odlewamy do szklanki. Kaszę miksujemy i dolewamy wody do konsystencji (mi wyszła cała). Doprawiamy, i odstawiamy na około godzinę. 
Na dobrze rozgrzanej, lekko natłuszczonej patelni smażymy naleśniki.
Cierpliwie, smażą się inaczej niż takie zwykłe - trochę dłużej.

Szpinak rozmrażamy, dodajemy czosnek, doprawiamy. Dodajemy tofu i chwile podgrzewamy.

Naleśniki nadziewamy przygotowanym farszem i zwijamy w ulubiony sposób. 

wtorek, 29 marca 2016

Na szybko i po włosku



Makaron spaghetti z tuńczykiem, rukolą i pomidorkami

Nie jest sekretem, że moim drugim imieniem jest makaron. Pasty mogę jeść kilogramami w każdej możliwej wersji w każdy możliwy sposób. Dlatego więc tyle ile dni ma tydzień, tyle prawie mam pomysłów na kluski! 
Nie no, bez przesady :P
Ale nikt nie zaprzeczy, że jest to danie szybkie, resztkowe, pożywne i przede wszystkim smaczne!
Ten makaron powstał w sumie całkiem przypadkowo, bo wrzuciłem na patelnię wszystko co zalegało w lodówce po świętach. Chwila, dwie. Dosłownie 20 minut wliczając gotowanie makaronu  (czyli 7 minut).
Uznałem, że warto podzielić się przepisem - lekkie danie, czyli miła odskocznia po świątecznym "spróbuj jeszcze karczku" i "a może jeszcze kawałek makowca"! :)

przepis:

90 -100 g makaronu spaghetti + 1/2 szklanki wody po makaronie
80 g tuńczyka z puszki + sos własny
garść lub 2 rukoli
5-6 pomidorów koktajlowych
sok z cytryny
sól, pieprz, czosnek, oregano, zioła prowansalskie

Makaron gotujemy al dente. Na patelni rozgrzewamy sos z tuńczyka, wrzucamy mięso z tuńczyka i chwilę smażymy. Doprawiamy. Wrzucamy makaron i dolewamy trochę wody. Po chwili dorzucamy rukolę, mieszamy i dusimy aż trochę jej ubędzie. Wrzucamy pomidorki i krótko podgrzewamy. Doprawiamy do smaku.

piątek, 25 marca 2016

Słodko - kwaśne soba z rybą


Makaron soba z miruną i warzywami w sosie słodko - kwaśnym

Jako, że makaron soba to chyba mój ulubiony makaron, i jako, że dawno już za mną chodziło "chińskie" danie oraz makaron z rybą. Więc czemu nie połączyć wszystkiego w jedną całość i nie stworzyć jednego z lepszych obiadów w tym miesiącu? 
Chrupiące warzywa, słodko-kwaśny sos i zdrowa, biała ryba. To musi smakować obłędnie!


przepis:

makaron soba
150 g filetu z miruny lub innej białej ryby
80 - 100 g mrożonej fasolki szparagowej
100 g pieczarek
50 g czerwonej cebuli
garść mieszanki chińskiej 

sos
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka miodu lub cukru
sok z 1/3 cytryny
pieprz, chili, curry, papryka
100 ml  wody

olej kokosowy

Makaron gotujemy według przepisu. Na patelni rozgrzewamy olej, podsmażamy cebulę, dodajemy pieczarki i podlewamy odrobiną wody. Po chwili wrzucamy mrożone warzywa. W czasie gdy dochodzą, rybę kroimy w kawałki - jak kurczaka. Wrzucamy na patelnię i chwile dusimy.
W wodzie łączymy wszystkie składniki na sos, dokładnie mieszamy. Ew. doprawiamy. Wlewamy na patelnie i mieszamy z makaronem. Chwilę jeszcze trzymamy na patelni i podajemy. 

środa, 24 lutego 2016

Azjatycki makaron soba na różowo


Makaron soba w słodko-kwaśnym sosie
z pieczarkami, burakiem i zielonym groszkiem

Spontaniczne dania są chyba najsmaczniejsze. Im więcej dziwnych rzeczy się ze sobą połączy, tym większą satysfakcję dają. Uwielbiam eksperymenty.

przepis:

makaron soba
1 duży upieczony burak
5 pieczarek
5-6 łyżek zielonego groszku z puszki
1 łyżka miodu
2 łyżeczki octu winnego
sól, pieprz, słodka i ostra papryka, chili, sok z cytryny, sos sojowy
olej kokosowy

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją. Buraka kroimy w paski lub w kawałki, pieczarki w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy pieczarki i dusimy. Podlewamy trochę wodą, pieprzymy, solimy. Wrzucamy buraka i chwilę podsmażamy. Następnie w szklance łączymy miód, ocet, sok z cytryny, sos sojowy i odrobinę wody. Wlewamy na patelnie, dodajemy makaron oraz groszek (ja zostawiłem trochę do dekoracji). Mieszamy, doprawiamy, podajemy. 


środa, 20 stycznia 2016

Naturalnie słodkie, różowe curry


Kokosowe curry z kurczakiem, burakiem, cebulą i pietruszką 


Uwielbiam curry, bo można użyć dowolnych składników, zrobić dowolną mieszankę i mamy pewność, ze otrzymamy pyszne danie. Tak było u mnie! Powstało na prawdę przypadkowo, połączyłem jedynie WSZYSTKO co zalegało w lodówce z burakiem, którego uwielbiam, poświęciłem 15 minut i miałem pierwszorzędny obiad.
Słodki burak, oraz moja ulubiona pietruszka - o dziwo, to się udało.

przepis:

150 g piersi z kurczaka (zamarynowanej w sosie sojowym, curry, papryce itp - po azjatycku)
nieduża cebula (u mnie czerwona)
średni upieczony lub ugotowany burak pokrojony w paski
nieduża pietruszka
2 łyżki puree z buraka
50 - 100 ml przecieru pomidorowego
30-50 ml mleczka kokosowego
ocet balsamiczny
sok z cytryny

olej kokosowy
curry, słodka i ostra papryka, imbir, pieprz, sól, sos sojowy

Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, smażymy kurczaka. Odkładamy do miseczki.
Cebulę kroimy w piórka, pietruszkę w paski. Podsmażamy chwilę na patelni, podlewamy odrobiną wody i dusimy aż pietruszka będzie miękka. Dodajemy puree z buraka oraz pokrojonego buraka. Rozrzedzamy sokiem pomidorowym oraz mleczkiem. Wrzucamy kurczaka, mieszamy i doprawiamy*. Chwilę jeszcze dusimy, by smaki się przegryzły.

Podajemy z ryżem oraz mleczkiem kokosowym, które akurat mi się skończyło...

*Ja użyłem sporo soku z cytryny oraz pieprzu i curry

czwartek, 2 lipca 2015

41 czerwiec w zdjęciach + obiady

W sumie dużo osób tak podsumowuje miesiące. Jako że i ja jestem aktywnym snapowicz-instagramowiczem, również mam kilka zdjęć, które są miłym wspomnieniem minionego miesiąca!


poniedziałek, 29 czerwca 2015

37 co jem na obiad?


Makaron z warzywami w sosie orzechowym 


musztardowo-pomarańczowy ryż z kurczakiem curry i warzywami


kasza gryczana z warzywami w sosie pomidorowym i z piersią z kurczaka