Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 grudnia 2016

Brownie a'la snickers


Brownie z serowym kremem kajmakowym, orzeszkami ziemnymi i polewą czekoladową

W gotowaniu uwielbiam to, że wszystko można zrobić po swojej myśli. Mogę wymarzyć sobie pierogi z białą czekoladą i polewą ze szpinakowego smoothie i nic nie szkodzi mi na przeszkodzie, żeby to zrobić! Wystarczy odrobina wyobraźni i... i talentu. Ale nie zawsze, bo są przepisy których nie da się zniszczyć. Chociażby brownie!
Mocno czekoladowe ciasto, ale nie bardzo słodkie - idealne przełamanie do kajmakowego kremu. Chrupiący element czyli masa orzeszków ziemnych, i wykończenie polewą.
Obiecuje, że ciasto odtworzę w wegańskiej wersji!

przepis:
blaszka 30x25

300 g czekolady gorzkiej - posiekanej
3 jajka
200 g masła
110 g mąki pszennej
25 g kakao
100 g cukru pudru/ do smaku

puszka (400 g) masy kajmakowej - schłodzonej
400 g serka śmietankowego 18-22 % tłuszczu - schłodzonego
3 łyżki cukru pudru
śmietan-fix 

ok 250 g orzeszków ziemnych

40 g masła
2 łyżki kakao
1 łyżka cukru pudru
lub polewa czekoladowa z ulubionego przepisu


Masło i 200 g czekolady rozpuszczamy w garnuszku, nie podgrzewamy zbytnio. Jajka miksujemy z cukrem pudrem do połączenia, wlewamy masę czekoladową, miksujemy. Przesypujemy mąkę, kakao, dodajemy resztę czekolady, łączymy. Pieczemy ok 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni - do suchego patyczka. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy, 
Brownie cienko smarujemy kajmakiem i posypujemy orzeszkami (mogą być posiekane) bardzo dokładnie, by nie było prześwitów.
Serek śmietankowy ucieramy z cukrem pudrem aż będzie gładki. Dodajemy resztę masy kajmakowej i śmietan fix, miksujemy do połączenia. Wykładamy na orzeszki, wyrównujemy. 
Masło roztapiamy w mikrofalówce, dodajemy kakao, cukier puder i łączymy. Oblewamy wierzch ciasta, dekorujemy resztą orzeszków. Podajemy schłodzone. 

środa, 26 października 2016

Wegańskie batoniki na zdrowy lunch box

(v)
Owsiane bananowe batoniki z ziarnami

Słodkie, banalne, zdrowe batoniki. Podobny przepis był już u mnie, lecz ta wersja jest zweganizowana. Są idealne na przekąskę, podwieczorek, 2 śniadanie czy słodki deser. 
Ja swoje zabrałem na wycieczkę i zrobiły furorę!

przepis:
cała duża blaszka

320-350 g puree z dojrzałych bananów (3 większe banany)
4 szklanki mixu płatków owsianych, żytnich, jęczmiennych
6 łyżek syropu klonowego
1 łyżka masła orzechowego
1 łyżka tahini
3-4 łyżki wody lub mleka roślinnego
1/2 szklanki jagód goi/żurawiny/mixu
1/2 szklanki uprażonego słonecznika
1/4 szklanki wiórek kokosowych
1/4 szklanki maku
łyżka soku z cytryny
szczypta soli

Bananowe puree blendujemy z masłem orzechowym, tahini, syropem klonowym. Dodajemy płatki i mieszamy łyżką aż uzyskamy lepką papkę, taką z której można bez problemu uformować w dłoniach kulkę. Dodajemy resztę składników, mieszamy. Odstawiamy na 10-15 minut. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy masę na papier i rozprowadzamy łyżką po całej blaszce na cienką warstwę lub tworząc grubszą. Pieczemy 30 minut w 200 stopniach. Studzimy i kroimy w dowolne kształty. 

niedziela, 16 października 2016

Kokosowa śliwkowa rozpusta


Kokosowe ciasto kruche z budyniem, śliwkami i kokosową kruszonką

Połączenie śliwki i kokosa poznałem przypadkiem. Od tej pory za mną chodzi i szukam sposoby, by to przemycić. A to kokosowe naleśniki ze śliwkowym nadzieniem, a to kokosowa owsianka ze śliwkami. A może coś na większą skalę?
Ciasto kruche jeszcze do niedawna było dla mnie okropną zagadką. Jak to rozplanować, żeby było kruche, słodkie, plastyczne i foremne. Kruszonka też była dla mnie niewiadomą, aż do niedawna. Można powiedzieć, że w tym cieście mogłem poćwiczyć, a jednocześnie poczęstować rodzinę takim klasycznym, bezpiecznym, nie do końca zdrowym ciastem.

przepis:
średnia blaszka

50 g masła, zimnego
50 g oleju kokosowego, stałego
1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki mąki kokosowej
1/2 szklanki cukru
80g wiórek kokosowych
1 żółtko
1 mniejsze jajko
szczypta soli
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

150 + 100 ml mleka
400 ml mleczka kokosowego (z puszki)
3 opakowania budyniu śmietankowego (ok. 120 g proszku budyniowego)
cukier do smaku

1/2 szklanki mąki
łyżka mąki kokosowej
1/2 szklanki wiórek kokosowych
3-4 łyżki cukru
miękki(nie płynny) olej kokosowy konsystencji (ok. 3,5 łyżki)

+śliwki

Mąki przesiewamy do miski, dodajemy cukier i resztę sypkich składników. Dodajemy jajka, masło i olej, rozgniatamy widelcem aż lekko się połączy. Następnie rękoma szybko zagniatamy z ciasta kulę tylko do połączenia. Owijamy folią i mrozimy 5-6 godzi lub przez noc.
Mleko kokosowe i część mleka podgrzewamy w garnku. Proszek budyniowy dokładnie mieszamy w pozostawionym mleku i wlewamy do gotującego się mleka. Gotujemy chwilę do zgęstnienia i odstawiamy do ostygnięcia. 
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, na tarce ścieramy zamrożone ciasto i równomiernie je rozkładamy, dociskamy i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni piekarniku go zarumienienia.
 W tym czasie rozrabiamy kruszonkę. Wszystkie składniki rozrabiamy w palcach aż uzyskamy grudki.
Na podpieczony spód wykładamy budyń, równomiernie go rozprowadzamy. Układamy wypestkowane, pokrojone śliwki i posypujemy kruszonką.
Pieczemy 50 minut w 180 stopniach, chłodzimy. 

czwartek, 6 października 2016

Babeczki na jesień


Cynamonowe muffiny z jabłkiem i kruszonką

Muffiny do szkoły. Musiały być uniwersalne i tradycyjne, łatwe to przeniesienia, atrakcyjne i oczywiście pyszne. Przyznam szczerze, że spełniły każdy warunek i że były przepyszne. Wilgotne, cynamonowe, słodkie i takie jesienne. 
I czy tylko mi przepis wchodzi do głowy po jednym przeczytaniu? A historia to po połowie dnia nauki jakoś nieogarnięta.

przepis na 20 niedużych muffinek:

1 niepełna szklanka mleka
mniej niż pół szklanki oleju 
2 jajka

3/4 szklanki cukru
2 szklanki mąki (pszennej) 
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka cynamonu
1 duże jabłko
aromat pomarańczowy i łyżeczka kakao - nie trzeba ale polecam

2,5 łyżki zimnego masła
5 łyżek cukru
4 czubate łyżki mąki
szczypta cynamonu

W jednej misce przesiewamy suche składniki, mieszamy. W drugiej łączymy mokre. Mokrą masę wlewamy do miski z suchymi składnikami i mieszamy do połączenia. Dodajemy pokrojone w kostkę jabłko i mieszamy. 
Zimne masło rozcieramy z mąką i cukrem do powstania kruszonki. Foremki wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości, posypujemy kruszonką. Pieczemy 20-25 minut do suchego patyczka. 

niedziela, 4 września 2016

Biała Michałowa - beza


Tort bezowy z kremem serowym, malinami, orzeszkami i Białymi Michałkami

Beza to nie wątpliwa królowa. Delikatna, krucha i słodka. Sama w sobie ma smak cukru, ale dodatki doskonale ją dopełniają. Dlatego postawiłem na wyraziste smaki. Krem serowy niestety nie sprawdził się tutaj zbytnio, ponieważ był trochę ciężki, ale mimo to był pyszny. Lepiej sprawdzi si e tu zwykła bita śmietana. Maliny i Białe Michałki to połączenie, które jest warte uwagi. Do tego chrupiące orzechy jako przełamujący dodatek. 
Wszyscy byli pod wrażeniem!

przepis:

6 białek (u mnie wyszło 240 g)
drobny cukier do wypieków (ja wykorzystałem 170 g, choć podobno trzeba użyć dużo więcej)
20 g mąki ziemniaczanej
3 łyżki soku z cytryny
szczypta soli

500 ml śmietany 30% schłodzonej przez co najmniej jeden dzień w lodówce
2-3 łyżki cukru pudru
sok z 1/2 cytryny
ew. śmietan fix (ja dodałem, ponieważ beza musiała przetrwać podróż)

maliny
3-4 garście posiekanych lub lekko zblendowanych orzeszków ziemnych
10-15 Białych Michałków posiekanych

Białka w temperaturze pokojowej lekko ubijamy, dodajemy szczyptę soli i ubijamy do momentu aż będą puchate ale jeszcze nie aż tak sztywne. Dodajemy cukier - łyżka po łyżce, za każdym razem bardzo dokładnie miksujemy. Gdy dodamy całą porcję cukru delikatnie przesiewamy mąkę, miksując na najmniejszych obrotach. Wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia równe okręgi (ja wyłożyłem 2 okręgi o średnicy 28 cm, ale można zrobić 3 mniejsze). Wkładamy do nagrzanego do 100 stopni piekarnika i suszymy z termoobiegiem przez 2-3 godziny. Jeśli beza zacznie się rumienić, zmniejszamy temperaturę. Studzimy zamkniętym piekarniku.

Śmietanę przelewamy do wysokiego naczynia i zaczynamy ubijać na najwyższych obrotach. Dodajemy sok z cytryny i cukier puder, ubijamy do powstania sztywnej piany. Dodajemy usztywniacz.

Na podstawce (u mnie spód tortownicy owinięty folią aluminiową) kładziemy pierwszy blat. Wykładamy połowę bitej śmietany, układamy maliny i posypujemy orzeszkami. Kładziemy resztę bitej śmietany, maliny i dekorujemy cukierkami. Na końcu posypujemy resztą orzeszków. 
Podajemy na świeżo, najlepiej do 2-3 godzin. Przechowujemy w lodówce.

środa, 17 sierpnia 2016

Wegański i najzdrowszy tort świata


Tort brownie przełożony malinowym musem chia i bananowym kremem jaglanym pokryty czekoladowym kremem z awokado

Są różne okazje, niektóre bardziej wyjątkowe a inne kameralne. Ale czy potrzebna jest okazja by upiec tort? Ja swoją miałem, i tort nie był zrobiony na potrzeby bloga, jednak coś poszło nie tak, moja okazja trochę się przesunęła i w taki sposób mogłem go spokojnie sfotografować.

Nie wiem ile przejrzałem przepisów, nie wiem ile czasu na to poświeciłem, by wszystkie elementy połączyć razem. By uzyskać efekt idealny. Ale było warto, bo tort jest serio idealny. Mocno czekoladowe brownie, idealnie gładki i gęsty krem przełamany kwaśnymi malinami. Krem z awokado to przepyszne wykończenie, i obawiałem się że będę musiał go dorobić. Nie mogłem się powstrzymać z wylizywaniem palców :D
Na dodatek cały tort jest niesamowicie zdrowy. Nie ma ani grama cukru czy glutenu. Można więc go spokojnie jeść trzymają "czystą miskę" i odżywiając się tylko i wyłącznie zdrowo.

przepis:
tortownica 18 cm
390 g mieszanki mąk bezglutenowych (jaglana, owsiana, ryżowa, kukurydziana)
35 g kakao
mleko roślinne do konsystencji gęstej śmietany (700 ml?)
łyżka octu jabłkowego
1/2 łyżeczki sody
łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki mielonego siemienia lnianego (ok. 20 g)
słodzidło

mus malinowy
250 g malin
łyżeczka mielonego siemienia lnianego (7 g)
20 g nasion chia
kapka mleka roślinnego

krem jaglany
125 g kaszy jaglanej
2 szklanki płynu do gotowania kaszy (u mnie mleko i woda)
średni banan (90 g)
3 łyżki soku z cytryny
słodzidło 

krem z awokado
duże, przejrzałe awokado (waga miąższu 180 g)
140 g banana
25 kakao
2-3 łyżki soku z cytryny
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
15 g stałego oleju kokosowego
słodzidło

+ maliny do dekoracji



Brownie przygotowujemy dzień wcześniej. Mieszamy suche składniki, dodajemy ocet i mleko do konsystencji. Wylewamy do wyłożonej papierem tortownicy i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150 stopni, po 15 minutach zwiększamy do 180 i pieczemy do suchego patyczka. Po przestudzeniu (najlepiej kilka godzin) kroimy na 3 części. Można też upiec je osobno - 3 blaty każdy z 1/3 składników.

Mus malinowy przygotowujemy co najmniej 5 godzin przed składaniem. Wszystkie składniki dokładnie blendujemy i odstawiamy do lodówki. 

Krem jaglany przygotowujemy również kilka godzin wcześniej. Kaszę prażymy i płuczemy pod bieżącą wodą. Zalewamy płynem i gotujemy do miękkości, odstawiamy na jakiś czas do schłodzenia. Dodajemy banana i blendujemy kilka minut na aksamitny krem. Chłodzimy w lodówce

Krem z awokado przygotowujemy 30 minut przed składaniem tortu. Awokado blendujemy z resztą składników na gładki krem. Nie jemy całego - wystarcza akurat na tort. Wstawiamy do lodówki.

Na paterze lub na podkładce kładziemy pierwszy blat brownie. Nakładamy 1/2 musu malinowego, następnie 1/2 kremu jaglanego, równo rozprowadzamy. Przykrywamy drugim blatem i wykładamy równomiernie resztę musu i kremu. Przykrywamy ostatnim blatem. Na końcu obkładamy kremem z awokado - no dobra, jak musisz to możesz trochę liznąć!.  Płaskim nożem równo obsmarowujemy boki. Dekorujemy i chłodzimy w lodówce.





sobota, 30 lipca 2016

Dawno nie było


(v)
Cukiniowe brownie z orzechami laskowymi i gorzką czekoladą

Dawno nie było żadnego wypieku i żadnego brownie. A ja muszę czasem zaspokoić czekoladowe zachcianki, więc nie czekałem i przygotowałem to, co od dawno za mną chodziło. Brownie z cukinią!
Maziste, czekoladowe - pyszne!

przepis:

130 g cukinii
20 g mąki kokosowej
20 g mąki
30 ml mleka roślinnego
1 łyżeczka siemienia lnianego zalanego odrobiną wody
15 g kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta sody
słodzidło

15 g orzechów laskowych
gorzka czekolada

Cukinie ścieramy na drobnych oczkach, lekko solimy. Dodajemy resztę składników, mieszamy. Dodajemy posiekane orzechy laskowe i pokruszoną czekoladę. Przekładamy do natłuszczonej foremki i pieczemy w 180 stopniach przez około 45 minut.

niedziela, 24 lipca 2016

Co kalafior ma do blondie?



Kalafiorowe blondie a'la biały michałek z malinami

Z mlekiem w proszku, posiekanymi orzeszkami ziemnymi i cukierkami.

Białe michałki kocham od zawsze. W manekinie jadłem naleśniki z nadzieniem białe michałki+maliny. I wiedziałem, ze muszę to koniecznie powtórzyć! Ale w czym? Owsianka, tak - brzmi super. Ale innym razem. Może wypiek?! Tak! Blondie. Tak myślałem i myślałem, że może by z kalafiora coś wyczarować? Skoro jest taki dobry do wszystkiego, to może do blondie? 
Rezultat był zaskakujący. Ciasto wyszło mega słodkie, wilgotne. 

przepis:

250 g kalafiora ugotowanego i ostudzonego
2 jajka
30 g mąki
15 g mleka w proszku
 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta sody
sok z cytryny
 słodziło

biała czekolada, posiekane orzeszki i Białe Michałki

Kalafiora blendujemy z jajkami, dodajemy przesianą mąkę i resztę składników. Krótko mieszamy. Następnie dodajemy posiekane dodatki. Przekładamy do natłuszczonej kokilki i pieczemy w 200 stopniach przez 40 minut.

**

(v)
Kasza gryczana niepalona w sosie musztardowym z pieczarkami, cebulą i oliwkami, kalafior


wtorek, 19 lipca 2016

Kawowe ciacho z fasoli



Kawowe fasolowe ciasto z tahiną, jogurtem greckim i malinami

Tahina w srodku i potem na wierzchu

Smaki sprawdzone. Dawno fasolowego wypieku nie było, ale jak teraz się pojawił, to w idealnej kompozycji.

przepis:

150 g ugotowanej fasoli
banan (80g)
15 g mąki kokosowej
jajko
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
30 ml mocnej kawy
szczypta sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
słodzidło

Wszystkie składniki dokładnie blendujemy, przekładamy do natłuszczonej kokilki. Pieczemy w 180 stopniach przez 40-45 minut.

Nie daje rady. To zbyt wiele...

**

Fasolka szparagowa z marchewką, pieczarkami i cebulą w sosie sojowym

wtorek, 5 lipca 2016

Ciatseczka z ciecierzycy


(v)
Kakaowe ciasteczka z ciecierzycy z tahini; kalafiorowa kawa mrożona


Zamarzyły mi się ciastka. Były ciasta, praliny, ale ciastka? Coś nowego. Niby tylko kilka składników, 2 minuty roboty a smak powala. W konsystencji są mega. Niby trochę kruche, al jednak mają coś w sobie z brownie. Po prostu do zrobienia!

przepis:

150 g ugotowanej ciecierzycy
70 g banana
15 g kakao
30 g tahini
sok z cytryny
cynamon
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
szczypta sody
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
słodzidło

Wszystkie składniki ze sobą dokładnie blendujemy, dodajemy sok z cytryny do zamaskowania strączkowego posmaku. Wykładamy dowolny kształt na lekko natłuszczony papier do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 15 minut. Podajemy ostudzone.

Śniadanie zjedzone, więc wsiadam na rower i pedze na rynek po owoce!

**

Bananowe nanaice cream kakao, wiśnia, maliny, cytrynowe

Czyli 2 śniadanie w upalne dni.

sobota, 18 czerwca 2016

Dutch baby



Pieczony naleśnik z truskawkami

Zwlekałem z tym śniadaniem niepotrzebnie długo. Aż w końcu gdy normalne naleśniki mi nie wyszły, poleciałem w pieczonego. Z przepisu Natalii oczywiście.
Jego konsystencja jest bardzo ciekawa. Taka trochę bąbelkowata, taka dziwna. Ale przepyszna.

niedziela, 12 czerwca 2016

Ziemniaczane brownie


Kokosowe brownie z batata z truskawkami

Przyjemnie maziste, mocno kakaowe i słodkie od batata. A jak do tego doszły truskawki, to musiało wyjść idealnie.

*przepis:

150 g upieczonego batata
20 g mąki kokosowej
40 ml mleczka kokosowego
30 ml wody (lub napoju kokosowego)
jajko
15 g kakao
szczypta sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
słodzidło

Miksujemy wszystkie składniki. Przekładamy do natłuszczonej formy i pieczemy przez 40 minut w 180 stopniach. 

czwartek, 9 czerwca 2016

Truskawkowy sernik


Truskawkowy serniczek

Dawno tutaj żadnego sernika nie było. Dobrze mi chyba zrobił taki odwyk, serio.
W ogóle moje zamiłowanie do nabiału zmniejszyło się chyba o 80%. Kiedyś musiałem zjeść co najmniej jeden jogurt dziennie. Dzisiaj? Może zjem jeden w tygodniu.
Poza tym, szykuję się truskawkowy natłok ♥
**
 (v)
Makaron spaghetti ze szparagami, selerem i truskawkami w sosie chrzanowym

Połączenie truskawek i pieprzu uwielbiam. Ale połączenie truskaw i chrzanu - to dopiero czad!


sobota, 4 czerwca 2016

Suflet naleśnikowy



Suflet naleśnikowy z rabarbarem i truskawkami zapieczony z budyniem

Skoro były już Crepes Suzette, to przyszedł czas na suflet. Miałem na niego ochotę od dawna, często o nim myślałem. Zainspirował mnie suflet Natalii. Nadziany musem z rabarbaru i pokrojonymi truskawkami - kwintesencja lata. Chrupiąca skórka, kwaśne wnętrze.

**
 (v)
Pudding chia na mleku kokosowym z kiwi

Gdy nie mam pomysłu na 2 śniadanie do szkoły :D

poniedziałek, 30 maja 2016

Rabarbarowy "jogurtownik"


Rabarbarowy sernik z jogurtu greckiego

Nadziany rabarbarem, z puree rabarbarowym.

Taki sernik z jogurtu jest na pewno delikatniejszy, mazisty. Ale jednak wolę takie zwarte, z twarogu. 
Nie mniej jednak dodatek rabarbaru sprawia, że był magiczny. 

**

Makaron ryżowy z marchewką i rabarbarem na ostro

Zdziwieni? Mam nadzieję. Połączenie świetne. 

sobota, 28 maja 2016

Kakaowa owsianka pieczona



Kakaowa pieczona owsianka z puree dyniowym

Nie wiem po co piekę tą owsiankę, skoro mi najzwyczajniej w świecie nie smakuje? Może się kiedyś do niej przekonam. Ta jest z ubitym białkiem, i też jakoś nie tak.

**

Makaron spaghetti z ogórkiem, pieczarkami, brokułem i koprem

Za to takie szaleństwo - makaron z ogórkiem. Serio - świetnie i świeżo. I do tego koper.

piątek, 27 maja 2016

Pod bezą



Czekoladowo-bananowy ryż zapieczony pod bezą

Z kakao, czekoladą i rozgniecionym bananem

Przepyszna skorupka i jeszcze lepszy środek. I już postanowiłem - robię niedługo ponownie bezę.
Tak, to jest na poważnie XD

**

(v)
Marchewkowe klopsiki z ciecierzycy; potrawką kokosowo-pomidorowo-miętową

Cebula, pieczarki i brokuły z miętą, przecierem pomidorowym i mleczkiem kokosowym.

Pyszne, improwizowane klopsiki i ten miętowo-pomidorowy sos ♥

poniedziałek, 23 maja 2016

Chrupiąca owsianka i słodka niespodzianka



Kokosowe batony owsiane z nerkowcami i miętą; jogurt naturalny i banan

Taka trochę inna owsianka. Miałem ochotę coś pochrupać, jednocześnie żeby było pożywnie i smacznie - jak zwykle.
I tu zrodził się pomysł. Upiecz owsiankę, w formie batona! Smak kokos-nerkowce kojarzę trochę z Questbarów. A dodatek mięty? Czemu nie - przecież rośnie w doniczce.

przepis:

65 g płatków owsianych
10 g posiekanych nerkowców
10 g mąki kokosowej
50 ml mleczka kokosowego
1 łyżeczka siemienia lnianego zalanego 3 łyżkami wody
kilka listków mięty
słodzidło

Wszystkie składniki miksujemy i zostawiamy na 30 minut. Na papierze do pieczenia formujemy prostokąt, pieczemy w 180 stopniach przez ok. 20-25 minut. Studzimy i kroimy - co mi się średnio udało

**

Tort śmietanowy

Przełożony dżemem wiśniowym oblany białą czekoladą i udekorowany truskawkami

Przygotowany przeze mnie na 75 urodziny dziadka (które były połączone z moimi). Każdy zjadł ze smakiem, nikt nie powiedział "nie lubię tortów" - co jest częstą wymówką, czy "nie zmieszczę go". A to był akurat jeden z dwóch tortów na imprezie. Spełniłem się jako cukiernik.


Zdjęcie jednego z kilku kawałków które zjadłem, tak pomyślałem że się przyda :)

.