Migdałowo-kakaowy pudding z (normalnego) ziemniaka
z malinami i tahini
Budyń z batata już był, nikogo by nie zdziwił. Ale w czym nasz ziemniak jest gorszy? Fakt, nie jest słodki, ale w konsystencji jest taki sam. To bardzo dobry pomysł, a wyszedł spontanicznie. "Mleczna część" smakuje totalnie jak mleko w proszku, mimo że nie ma żadnego zwierzęcego produktu. Kwaśne maliny to fajne dopełnienie. Cały deser, błyskawiczny i resztkowy, mógłby stanowić deser w wykwintnej restauracji.
przepis:
400 ml ugotowanych ziemniaków*
50 ml mleczka kokosowego
2-3 łyżki soku z cytryny
słodzidło
1 łyżka mąki migdałowej (lub kokosowej, siemienia lnianego)
2 łyżki kakao
cynamon
słodzidło
Ziemniaki blendujemy ze wszystkimi składnikami oprócz kakao i cynamonu. Przekładamy do słoiczka, do reszty dodajemy kakao i cynamon, blendujemy. Uzupełniamy słoik resztą masy. Chłodzimy przed podaniem lub nie - i tak jest gęste.
*nie zważyłem, ale w misce o pojemności 500 ml zajmowało 4/5 całosci.


