sobota, 19 marca 2016

Ostatnie śliwki



Czekoladowa, korzenna kasza jaglana z sosem śliwkowym i białą czekoladą

Godne wykończenie już resztek mrożonych śliwek. 
Uwielbiam śliwki, świeże i mrożone. 
Kojarzą mi się z latem, z jesienią. Z cynamonem i gorącą herbatą. 

<

5 komentarzy:

  1. Ja niestety zawsze muszę przegapić moment kiedy kończą się śliwki i nie zdążam zrobić zapasów... :< A o połączeniu śliwek z kakao/ czekoladą, to nie trzeba wiele mówić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w mojej zamrażalce zabrakło niestety malin i jagód :(

      Usuń
  2. Śliwki z cynamonem ♡ Niebo ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja za to nie pamietam kiedy ostatnio jadłam śliwki :D

    OdpowiedzUsuń