wtorek, 23 czerwca 2015

29 kinder bueno


owsiany krem a'la kinder bueno


Zdecydowanie częściej powinienem jadać tego batona. 
Ostatnio jadłem go chyba 2 lata temu, a ten krem przeniósł mnie dokładnie do tej chwili. Smak jest bardzo podobny, niesamowicie słodki i delikatnie orzechowy. 
Chyba jednak uda mi się kontynuacja słoiczkowego tygodnia!
 Ale śnię już trochę o naleśnikach tak na marginesie :P

*przepis:

5 łyżek płatków owsianych
1 szklanka mleka
1,5 łyżki budyniu waniliowego
garść orzechów laskowych lub masło orzechowe
słodzidło

3/4 szklanki mleka zalewamy płatki owsiane i stawiamy na gazie. W drugiej części szklanki mleka rozrabiamy budyń i dodajemy do płatków, gdy tylko zaczną się gotować.Słodzimy i gotujemy jeszcze chwilę do uzyskania pożądanej konsystencji. Zdejmujemy z ognia, dodajemy orzechy i blendujemy. Podajemy z kakao lub czekoladą.



13 komentarzy:

  1. Oj ja bym chętnie pośniła sobie o naleśnikach, a śnią mi się takie dziwactwa. I taki krem też bym chętnie zrobiła najlepiej jeszcze dziś, ale skąd laskowe wytrzasnąć? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Też śnię o naleśnikach, ale za nic nie potrafię ich zrobić, każda próba kończy się fiaskiem, zeskrobywaniem naleśnika z patelni, bo zbyt długo zastanawiałam się jak go obrócić...
    Wyobrażam sobie smak tego kremu... musiał być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Przecież naleśniki robi się instynktownie! Wystarczy mieć dobry przepis. Dobrze jest też dać gotowemu ciastu godzinę odpoczynku :)

      Usuń
  3. Może też zrobie sobie jutro naleśniki... :D
    Głupio się przyznać, ale nie pamiętam, jak smakuje kinder bueno :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladowo, orzechowo.. No słodki taki jest :D

      Usuń
  4. To ja chcę te naleśniki! Zrób je, zrób, zrób, zrób :D
    Ja kinder bueno nie jadłam wieki, ale coś czuję, że byłby dla mnie zdecydowanie za słodki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest faktycznie mega słodki. Naleśniki będą w piątek :)

      Usuń
  5. I ja kiedyś chętnie po tego batonika sięgałam, ale Twoja propozycja tego kremu kusi wcale nie mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takim kremem bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po batony sięgam bardzo rzadko, ale taką kremową wersję bardzo chętnie bym skosztowała. :)

    OdpowiedzUsuń