poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Owsianka mojej babci - czyli zacznijmy od podstaw



 Niesłodzona owsianka na mleku 3,2% z solą, zimnym masłem i cukrem trzcinowym oraz pomarańcza

Czy ja wiem, czy ta owsianka była niesłodka? W sumie tak tłuste (niezdrowe, krowie, tak bardzo znienawidzone w ostatnim czasie) mleko samo w sobie jest bardzo słodkie. Do tego słona nuta i chrupiący cukier. I - rozpuszczające się w gęstej papce - zimne masło. Nie mogło oczywiście obyć się bez jakiegokolwiek owocu.
 Fajna odmienność, coś innego. Ale nie mógłbym jej jadać nałogowo, jak moja babcia.


Całe szczęście po burzy można oczekiwać słońca. 

1 komentarz: